poniedziałek, 24 lutego 2014

#2 Fuerteventura

Witajcie ! Czas na drugi post z Fuerteventury!
Dzisiejszy post będzie bardziej elegancki, niż sportowy jak ten ostatni. Po tym poście zostaną jeszcze dwa posty z wakacji, potem wracamy do bieżących spraw :)
Na dniach pojawi się też seria nowych zakupów w dziale "Sneakers".

Świetna pogoda, słońce, plaża. Czego chcieć więcej ? Mogę tylko dodać, że jedzenie było wyśmienite :D
W takim klimacie, aż chce się żyć, a co za tym idzie - chce się robić dużo zdjęć i sesji na bloga.
Zacznijmy od góry - okulary to Emporio Armani. Różowa, klasyczna, "Oxfordowa" koszula pochodzi z H&M. Do tego kontrastujące miętowe szorty również z tej sieciówki. Zegarek, który mam na ręce to już dobrze Wam znany z mojego bloga Burberry. Do tego wszystkiego na nogi założyłem Vansy Chukka, które są prezentem od mojej dziewczyny.

Aaa.. Byłbym zapomniał dodać, że na jednym zdjęciu mam zawiązany sweterek - podczas wyjścia do miasta trafiłem na  Esprit'a, gdzie kupiłem sobie kilka rzeczy. Jedną z nich jest właśnie granatowy sweter, który widać trochę na zdjęciu w przebieralni - idealny na letnie wieczory :)

Zapraszam do komentowania! :)









poniedziałek, 17 lutego 2014

#1 Fuerteventura


Witajcie po bardzo, bardzo długiej przerwie - ferie, brak czasu, a później dwa tygodnie na wakacjach. Teraz terminarz mam już luźniejszy, więc wracam do prowadzenia bloga. Podczas pobytu na Fuerteventurze trochę pozwiedzałem wyspę, zrobiłem kilka fot, ale niewiele "sesji". Postanowiłem, że zrobię 2-3 posty z "sesjami" oraz jeden post ogólny. Zaznaczę od razu, że nie będę pisał dużo o samej wyspie - to nie jest tematyka bloga, lecz jeśli komuś spodobają się zdjęcia, będzie chciał otrzymać jakieś info - zapraszam na mojego fanpage'a - napisz wiadomość - odpiszę :)

Pierwszą sesję zrobiłem bardzo spontanicznie - szedłem na spacer, więc ubrałem coś wygodnego, przewiewnego i w po drodze do wyjścia z hotelu zrobiłem kilka fot.
Sam fit może nie jest wspaniały, innowacyjny bla, bla, bla, ale było mi bardzo wygodnie - a przecież na wakacje jeździmy wypocząć :)
Bordowy Tees pochodzi z H&M, tak samo jak dresowe spodenki w paisley'owy wzór. Do tego założyłem buty, które są w TOP5 najwygodniejszych butów jakie miałem na nogach - Nike Flyknit Trainer. Na mojej ręce mam zegarek Burberry